Przejdź do głównej zawartości

15. Monika Magoska - Suchar i Sylwia Dubiekecja - "Klątwa przeznaczenia"

Autor: Monika Magoska - Suchar i Sylwia Dubiekecja
Tytuł: Klątwa przeznaczenia
Wydawnictwo: Novae Res
Opis: Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

     Dzisiaj o książce, której strasznie się bałam. Raz się przejechałam na jednej i od tamtej pory stronię od polskich autorów, a fantastyki unikam jak ognia. Naprawdę. W przeciągu dwóch lat przeczytałam dwie książki fantastyczne polskiego autora. Ale wróćmy do Klątwy. Zostałam mile zaskoczona. Przed sięgnięciem po książkę, nie przeczytałam ani jednej recenzji. Zawsze wolę wyrobić sobie własne zdanie na temat obecnej lektury. U mnie najważniejsze to opis i okładka. Jestem sroką i wszystko co ładne przyciąga mój wzrok. Tym razem nie zadziałała okładka, bo ona akurat nie podoba mi się aż tak bardzo, chociaż grzbiet prezentuje się świetnie na półce. U mnie swoją robotę zrobił instagram i te wszystkie piękne zakładki. Musiałam się dowiedzieć co to za książka. Teraz już kończę gadkę o niczym i przechodzimy do recenzji.


To jest świat mężczyzn. Tak było i jest. Tu rządzi męska ręka, siła i miecz.
     Arienne, to młoda czarodziejka, która podąża za swoim Przeznaczeniem. Zmierza do Czarnej Twierdzy, gdzie rządzą mężczyźni. Jest surowo, męsko. Średniowieczny zamek najemników. W tej książce nie ma miejsca na słodkie romanse, z czego jestem naprawdę zadowolona. Nie lubię słodkich romansów. Czytam takie książki nie ze względu na wątek miłosny, a na fabułę, wykreowany świat i zbudowaną magię. Sam wątek miłości w tak brutalnym miejscu jak Ravillion z początku wydawał mi się abstrakcyjny. Jednak z czasem nawet mi się spodobał. Nie wysuwał się na pierwszy plan. Stanowił świetną równowagę między resztą fabuły.
Wspomnienia są  drogie, ale tym bardziej bolą, gdy się wie, że  nie można powrócić w ukochane miejsca i do ukochanych ludzi. 
     Najbardziej urzekła mnie fabuła. Sposób w jaki wszystkiego się dowiadywałam. Stopniowo autorki odkrywały karty. A wykreowany świat, było po prostu świetny. Miejscami brutalny, ale jednak to świat mężczyzn. Sprośne żarty są tam na porządku dziennym. Wcale mi to nie przeszkadzało. Z chęcią dowiedziałabym się więcej o magii. Jak jest ona zbudowana. Lubię poznawać ją z każdej strony.
     Główni bohaterowie wcale mnie nie irytowali. Arogancki Severo podbił moje serce, a poważna Arienne idealnie z nim kontrastowała. Miejscami ich przepychanki słowne i docinki było naprawdę zabawne.  Oprócz głównych bohaterów najbardziej wyróżniali się Tessi i Ven, przyjaciele Severo. Ich przyjaźń wybijała się pomiędzy tych wszystkich męskich praw i zasad. Tylko oni sprawiali wrażenie, że nie knuli między sobą.
     Największym plusem jest lekkość tej książki, w sensie metaforycznym bo w torebce swoje ważyła. Przez książkę płynęłam i gdyby nie kolokwia, udałby mi się ją przeczytać w jeden dzień. Lubię moje szybkie czytanie. Nie była też za lekka, typu przeczytałam, fajnie była, ale tak naprawdę nic w głowie mi nie zostało i tydzień później już nic nie pamiętam. Moim zdanie wszystko było naprawdę fajnie zrównoważone.
     Dzięki takim książkom kocham czytać. Gdzie bohaterowie nie są wyidealizowani. Kocha się ich, a jednocześnie nienawidzi. Mają swoje wady i zalety. Nie są ani czarni ani biali. Przystosowują swoje zachowanie do warunków w jakich muszą żyć. Nie jest to książka dla młodszych czytelników. Miejscami jest zbyt brutalna.  Ale dla fanów fantastyki naprawdę polecam. Ja się świetnie czułam w tym świecie i na pewno sięgnę po kolejną część.
9/10
Mam też dla was do pobrania moje zakładki z lwem. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka Cykl : Morze atramentu i złota Autor : Traci Chee Wydawnictwo : Bukowy Las

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

26. Woda, która niesie ciszę - B.C.Cherry

    Hej kochani...     Od historii o miłości zazwyczaj odstrasza mnie często powielany schemat. Poznają się, zakochują się, ale w wyniku poważnej kłótni rozchodzą się, ale przecież nie mogą bez siebie żyć.    Może w tej książce też jest podobny schemat, ale jest też coś więcej, na czym skupiłam swoją uwagę. Zupełnie przysłoniło mi to niektóre wady. Przechodząc do fabuły. Brooks i Maggie znają się od dziecka i jak to z dziećmi często bywa niekoniecznie w danym momencie mogą się lubić. To jest jak zawieje. A dziewczynki w wieku tych siedmiu lat są blee, wedle opinii wszechwiedzących chłopców. W wyniku traumatycznego zdarzenia Maggie przestaje mówić i wychodzić z domu. Wiele osób czuje się z tego powodu winnych, ale zacieśniają się pewne więzy. " Świat się kręci, ponieważ bije twoje serce."     Jak usłyszeć kogoś kto nie mówi? Idealny przepis miał na to Brooks. Ich historia jest o miłości opartej na dobrym fundamencie, bo na przyj...