Przejdź do głównej zawartości

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka
Cykl : Morze atramentu i złota

Autor : Traci Chee
Wydawnictwo : Bukowy Las

Opis: Szesnastoletnia Sefia wie, czym jest walka o przetrwanie. Po tym, jak brutalnie zamordowano jej ojca, dziewczyna ucieka do puszczy ze swoją ciotką Nin. Uczy się tropić, polować i kraść. Na dnie plecaka ukrywa książkę, jedyną pamiątkę po zmarłych rodzicach. 
Pewnego dnia tajemniczy napastnicy porywają Nin i Sefia zostaje sama. Przerażona dziewczyna pragnie wyruszyć na ratunek ciotce. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy Łucznik oraz książka, która okazuje się magicznym artefaktem i kluczem do zrozumienia mrocznej historii świata.

W tej powieści Książka naprawdę ma wielką moc!





Zdarzyło się, a pewnego dnia wydarzy się znów. Taki jest początek każdej opowieści. Zdarzyło się, że istniał świat zwany Kelanna…
     Właśnie od tych słów zaczęła się moja przygoda z "Czytelniczką " Traci Chee. I jak dla mnie skończyła się zbyt szybko. To była prawie 500 stron magii. Uwielbiam książki, w których świat jest stworzony na nowo. Wykreowany na coś innego niż znam. Świat Czytelniczki jest bardzo dobrze zbudowany i przemyślany.
     Głowna bohaterka Sefia, nie miała prostego życia. Mimo swojego młodego wieku, bo ma tylko szesnaście lat, doświadczyła bardzo wiele. Ucieka, i tak naprawdę nie ma domu. Jedyną pamiątką po rodzicach i życiu, które wcześniej wiodła jest tajemniczy, prostokątny przedmiot, który okazuje się książką. Niby nic nadzwyczajnego. Ja na półkach mam ich mnóstwo. Małe, duże, w miękkich okładkach i twardych. Do koloru do wyboru. Jednak w świecie Czytelniczki, książka jest czymś wyjątkowym.
     Jedyna osoba, na której może polegać Sefia to Nin, jej ciotka, ale ona także zostaje jej brutalnie odebrana. Dziewczyna mimo strachu, postanawia ją odnaleźć i uzyskać odpowiedzi na pytania, które wciąż się piętrzą.
     Papier. To wszystko, czego chcieli. Nieskończony zapas, co prawda, ale to nadal tylko papier, poznaczony małymi kreseczkami, jakby odłamkami z eksplozji. 
     Nie lubię książek przepełnionych opisami. Niekończącymi się wywodami na temat liści, drzew i innych tego typu rzeczy. Irytują mnie. Rozumiem, że one muszą istnieć, bo jak inaczej mam poznać ten nowy wymiar rzeczywistości. Jednak uważam, że co za dużo to nie zdrowo. Akcja przecież też powinna się toczyć. Tutaj z rozkoszą czytałam każdy opis. Wciągałam się coraz bardziej w ten przepiękny świat.  Uczyłam się pisać i czytać razem z główną bohaterka. Razem z nią wdrapywałam się na każde drzewo. Nie potrafiłam się od tego oderwać. Porozumiewać się można nie tylko słowami. I teraz aż grzech nie wspomnieć o Łuczniku. Towarzyszu naszej Sefi. Zamkniętym, odizolowany, niepamiętającym swojej przeszłości.
     Całość dopełniają drugoplanowi bohaterowie. Są wyraziści i każdy jest inny.  Moim ulubionym drugoplanowym bohaterem jest  bezkonkurencyjny Kapitan Reed. Kojarzy mi się odrobinę z Kapitanem Jack’em Sparrow’em, a jego statek Prąd Wiary to taki narnijski Wędrowiec do Świtu.
     W książce nie brakuje tajemnic. Mamy przedstawionych kilka historii, które z pozoru nie łączą się ze sobą. Nie jest to banalna historia. A to co z pozoru wydaje się nam proste i jasne, po przeczytaniu kilku stron nabiera zupełnie innego znaczenia.
     Oprócz świetnej treści, książka zachęca swoim wyglądem. Piękna okładka utrzymana w barwach niebieskiego i zielonego, ze złotymi elementami cieszy oczy. Wnętrze książki to nie tylko zwykłe karki papieru. Nie brakuje im elementów dekoracyjnych, ilustracji imitujących kroniki zniszczone przez czas i inne czynniki zewnętrzne. Książka jest dopracowana w każdym calu.
     Polecam ją z całego serca. Czyta się lekko i przyjemnie, a świat wciąga. Z bólem serca ją odkładałam. Czytanie książek i goście nie idą w parze.


9/10

Komentarze

  1. Nigdy o niej nie słyszałem, ale wydaje się być ciekawą książką.

    Hubert z Thelunabook
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zobaczymy XD. Nasze gusta trochę się różnią.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

6. Maggie Stiefvater - "Król kruków"

Tytuł: Król Kruków Cykl: The Raven Cycle Autor: Maggie Stiefvater Wydawnictwo: Uroboros