Przejdź do głównej zawartości

20. " Dwór cierni i róż " - Sarah J. Maas

Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…
     Byłam niezmiernie ciekawa tej książki. Dosłownie każdy o niej mówił, i miałam wrażenie, że każdy też ją przeczytał. W końcu i ja dałam się zaczarować Sarah J. Maas i nie żałuję tego. 
     Autorka zabrała mnie na wspaniałą wycieczkę do Dworu Wiosny, miejscami była mroczna, zaskakująca, ale nawet bajki dla dzieci muszą mięć ten swój klimat.  Jeżeli przy bajkach jesteśmy to Dwór cierni i róż to retelling mojej ukochanej bajki Piękna i Bestia, więc jakim sposobem miałaby mi się nie spodobać. Nie są to może jakieś ogromne podobieństwa i na pierwszy rzut oka można tego nie zauważyć, jedna książka jest inspirowana bajką dla dzieci. 
Może i przybieram czasem zwierzęcą postać, ale jestem istotą cywilizowaną Feyro.
     Za każdy czyn musimy zapłacić, tym bardziej za zabójstwo. Niektórzy nazwaliby to sprawiedliwością, inni karmą, ale tak musi być. Takimi samymi prawami rządzi się świat Feyry. Z pozornie bezpiecznego świata trafia za mur do Prythianu, krainy nieśmiertelnych fea.
     Przejdźmy do bohaterów. Feyra to najbardziej irytująca osoba w tej książce. Rozumiem trafiła w "niewolę", można być obrażonym na cały świat, ale bez przesady. Przez większość książki, zachowywała się jak nadąsane dziecko. Jeszcze większą irytacją napawały mnie jej dwie siostry. Dobrze, że nie było ich tak dużo. Nesta i Elaina to idealny przykład książkowej mimozy. Będzie biadolić, narzekać ale nic ze swoim życiem nie zrobi. Jest też Tamlin, książkowy mąż idealny. Przystojny, miły, posiada maniery i dobre wychowanie. Trochę taka ciepła kluska, ale był naprawdę fajny. Ale moim największym faworytem tej książki był Lucien Zabawny, arogancki. Jego teksty ubawiły mnie do łez.
- Czy nie sypiasz nocami, aby przygotować sobie świeży zapas ciętych ripost na kolejny dzień?
     Właściwie fabuła, humor autorki uratowały tą książkę. Serio miejscami nie mogłam się przestać śmiać. I przez 80% książki można sądzić, że to taka obyczajówka z elementami fantastyki. Nie jest tak. Dwór cierni i róż ma też swoją mroczną stronę. Zagadkę, którą trzeba rozwiązać. Jest to taki wstęp do akcji, która dzieje się w późniejszych tomach i pod koniec tego.
    Wciągając, nie mogłam się od niej oderwać. Zabawna, bo brzuch bolał mnie od śmiechu. Może i bohaterowie nie są idealni, ale bez tego wstępu nie możemy sięgnąć po kolejne. Warto przeczytać. Dać się porwać tej historii. Wybrać się na spacer po urokliwym Dworze Wiosny i zakochać się w oczach Tamlina.

 

Komentarze

  1. Oj ten pierwszy tom. Pod koniec było zabawniej XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, ale może kiedys się skuszzę i dam się porwać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przebrnąć przez pierwszą część, żeby dać się porwać kolejnym i Rhysandowi.

      Usuń
  3. Planuję w tym roku zapoznać się z twórczością pani Maas.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka Cykl : Morze atramentu i złota Autor : Traci Chee Wydawnictwo : Bukowy Las

6. Maggie Stiefvater - "Król kruków"

Tytuł: Król Kruków Cykl: The Raven Cycle Autor: Maggie Stiefvater Wydawnictwo: Uroboros