Przejdź do głównej zawartości

19. "Zakon mimów" - Samantha Shannon

     Paige Mahoney uciekła z brutalnej kolonii karnej Szeol I, ale jeśli myślała, że to koniec jej problemów, to bardzo się pomyliła. Od teraz jest bowiem najbardziej poszukiwaną osobą w Londynie. Kiedy Sajon zwraca swoje wszystkowidzące oko w stronę Paige, mim-lordowie i mim-królowe gangów miasta zostają zaproszeni na bardzo rzadkie wydarzenie. Jaxon Hall i jego Siedem Pieczęci są gotowi na pojawienie się w samym centrum uwagi. W społeczności jasnowidzów pojawia się jednocześnie coraz więcej gorzkich oskarżeń, a za każdym rogiem czają się mroczne sekrety. Z cieni wypełzają Refaici...

     Zakon mimów jest świetną kontynuacją Czasu żniw. Z rozkoszą wróciłam do świata wykreowanego przez Samanthe Shannon. Pierwszy tom rozbudził moją chęć poznawania dalej, a drugi dosłownie rozkochał mnie w sobie. Jest tutaj jeszcze więcej akcji, świetnych bohaterów i tajemnic. 
Rzadko bywa, że opowieść zaczyna się od początku. Bywa jednak, że to właśnie koniec jest początkiem. 
     Książka ani trochę nie jest przewidywalna. Zdawało mi się kilka razy, że wiem co będzie się działo, za chwilę. Za każdym razem się myliłam. Autorka mile mnie zaskakiwałam. Co prawda czasem irytowałam się na Pagie, ale kto nie irytuje się na bohaterów. Jeszcze nie spotkałam się z bohaterem idealnym, którego czasem nie miałabym dość. Z książką jest jak z ludźmi. Nie ma ideałów. Bo o to chyba chodzi, żeby czasem ich kochać, a czasem nienawidzić. 
Słowa dodają skrzydeł nawet tym zdeptanym, załamanym i pozbawionym całej nadziei.

     Kilka nowych wątków naprawdę przypadło mi do gustu. Cieszę się, że autorka zachowała równowagę i nie dodała za dużo. Nie odkrywa przed nami wszystkiego na raz. 
     Drugi tom zdecydowanie bardziej podoba mi się niż pierwszy. Może to dlatego, że już przeszłam ten ciężki etap poznawania tego świata i czuję się w nim jak u siebie. 
     Nie mogę też zapomnieć o pięknej oprawie graficznej. Zdecydowanie jestem zwolenniczką minimalistycznych okładek. 
     Polecam serdecznie sięgnąć po kontynuację Czasu żniw. Jest ona świetna i jeszcze bardziej zachwyca niż pierwszy tom. 
Za książkę dziękuję CzytamPierwszy.pl
Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka Cykl : Morze atramentu i złota Autor : Traci Chee Wydawnictwo : Bukowy Las

6. Maggie Stiefvater - "Król kruków"

Tytuł: Król Kruków Cykl: The Raven Cycle Autor: Maggie Stiefvater Wydawnictwo: Uroboros