Przejdź do głównej zawartości

12. Susan Dennard - "Wiatrodziej"

Autor: Susan Dennard
Tytuł: Wiatrodziej
Cykl: Czaroziemie
Wydawnictwo: SQN
Opis: Życie Merika nie jest łatwe. Niedawno stracił najlepszego przyjaciela, a do tego właśnie spłonął jego okręt. Za wszystkim stoi jego siostra, Vivia, która za wszelką cenę chce się pozbyć młodego księcia i zasiąść na tronie. Czy wiatrodziej wyjdzie z tego starcia cało? Czaroziemie opanowuje wojna. Nubreveni pokładają nadzieję w tajemniczej postaci – Furii, ale Vivia nie ma zamiaru w nią uwierzyć.
Safi i Iseult, więziosiostry, wpadły w nie lepsze kłopoty. Przyjaciółki znowu zostały rozdzielone i nie wiadomo, czy kiedykolwiek się jeszcze spotkają. Safi towarzyszy cesarzowej, a piekielni bardowie depczą im po piętach. Każdy chce mieć potężną prawdodziejkę po swojej stronie. Jej moc może zdecydować o powodzeniu w politycznych rozgrywkach. Iseult po raz kolejny musi się zmierzyć z krwiodziejem. A może powinna mu zaufać?   


Im wyżej się wzbijesz, tym bardziej zaboli gdy upadniesz.
     Nie mogłam się doczekać mojego powrotu do Czaroziemii. Książka odkąd znalazła się na mojej półce po prostu rozpraszała mnie swoją obecnością i domagała się uwagi. Nie mogłam się oprzeć i porzuciłam wszystko na rzecz Wiatrodzieja.
     Na plus jest to, że w tej części jest więcej moich dwóch ulubionych bohaterów. Aeduana i Merika. Ich dwóch po prostu kocham. Mogłam odkrywać kolejne tajemnice. Oczywiście nie zabrakło Iseult, którą też bardzo lubię. Został też rozwinięty wątek Lalkarki, ale nadal jest ona jedną wielką tajemnicą. Jest też ta Nieszczęsna Safi. Przez 90% książki doprowadzała mnie do szaleństwa. Ciągle mnie irytowała. Ogarnęła się dopiero pod koniec.
Jeśli wyślesz moją duszę za ostatni szelf, twoja pomknie w ślad za nią.  Więziobracia do końca. 
     W tym tomie jest jeszcze więcej tajemnic i zagadek. Prawdodziejka miała w sobie dużo polityki. Tutaj też jest ona obecna, ale nie przebija się aż tak na pierwszy plan. Bardziej od bohaterów wolę świat jaki wykreowała autorka. Ciekawi mnie jak został zbudowany i jakie kryje tajemnice.  Motyw Prastudni bardzo mnie ciekawi. Już nie mogę się doczekać tego jak to się wszystko rozwinie.
     Ta część podoba mi się bardziej niż pierwsza. Nawet okładka trafiła w mój gust. Jest w podobnym stylu jak pierwszy tom.
 8/10

Komentarze

  1. Brzmi ciekawie i zachęcająco. Ale musiałabym zacząć od tomu 1... Chociaż zastanawiam się jak będzie z tą polityką, no ale nie przekonam się póki nie spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą - ta część jest o wiele lepsza od pierwszej ^^

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka Cykl : Morze atramentu i złota Autor : Traci Chee Wydawnictwo : Bukowy Las

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

26. Woda, która niesie ciszę - B.C.Cherry

    Hej kochani...     Od historii o miłości zazwyczaj odstrasza mnie często powielany schemat. Poznają się, zakochują się, ale w wyniku poważnej kłótni rozchodzą się, ale przecież nie mogą bez siebie żyć.    Może w tej książce też jest podobny schemat, ale jest też coś więcej, na czym skupiłam swoją uwagę. Zupełnie przysłoniło mi to niektóre wady. Przechodząc do fabuły. Brooks i Maggie znają się od dziecka i jak to z dziećmi często bywa niekoniecznie w danym momencie mogą się lubić. To jest jak zawieje. A dziewczynki w wieku tych siedmiu lat są blee, wedle opinii wszechwiedzących chłopców. W wyniku traumatycznego zdarzenia Maggie przestaje mówić i wychodzić z domu. Wiele osób czuje się z tego powodu winnych, ale zacieśniają się pewne więzy. " Świat się kręci, ponieważ bije twoje serce."     Jak usłyszeć kogoś kto nie mówi? Idealny przepis miał na to Brooks. Ich historia jest o miłości opartej na dobrym fundamencie, bo na przyj...