Przejdź do głównej zawartości

5. Victoria Schwab - "Mroczniejszy odcień magii"

Tytuł: Mroczniejszy odcień magii
Cykl: Odcienie magii
Autor: Victoria Schwab
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Opis: Intrygująca powieść fantasy, w której magicznej wizji równoległych Londynów dorównuje oryginalna kreacja barwnych bohaterów. Witajcie w Szarym Londynie – brudnym i nudnym, pozbawionym magii, rządzonym przez szalonego króla Jerzego III. Istnieje też Czerwony Londyn, w którym w równej mierze szanuje się życie i magię, oraz Biały, miasto wycieńczone wojnami o magię. A niegdyś, dawno temu, istniał jeszcze Czarny Londyn... Teraz jednak nikt o nim nawet nie wspomina. Oficjalnie, Kell jest podróżnikiem z Czerwonego Londynu – jednym z ostatnich magów, którzy potrafią przemieszczać się pomiędzy światami – i działa jako posłaniec między Londynami i ambasador Czerwonego królestwa rodziny Mareshów. Nieoficjalnie, uprawia przemyt – bardzo niebezpieczne hobby, o czym przekonuje się na własnej skórze, kiedy wpada w pułapkę wraz z zakazanym przedmiotem z Czarnego Londynu. Ucieka więc do Szarego, gdzie z kolei naraża się Lili Bard, złodziejce o wielkich aspiracjach. To właśnie z nią Kell wyrusza w podróż do alternatywnej krainy, której stawką jest uratowanie wszystkich światów…
      Ta książka chodziła za mną od dawna, widziałam ją już tyle razy na bookstagramie i kilka razy zapisałam sobie na liście do przeczytania. Ale jak to ja sięgnęłam po nią dopiero teraz.  I jaka ja byłam durna. Chociaż w tym ociąganiu jest też pewna zaleta. Mniej muszę czekać na trzeci tom niż wtedy jakbym ją przeczytała ją te kilka miesięcy wcześniej. Chyba rozumiecie co mam na myśli? Ale przejdźmy do tej najważniejszej części, czyli moich zachwytów nad tą książką.
     Zacznę od wyglądu, bo to chyba najbardziej przykuło moją uwagę. Piękna, minimalistyczna okładka. Czarno, czerwono biała. Nic dodać nic ująć. Muszę przyznać się, że zakochałam się od pierwszego wejrzenia. A wam jak się podoba? W środku też jest pięknie wydana. Nowe rozdziały są zaznaczone oddzielną stroną z czarno-białym planem miasta. Po prostu z każdej strony jest śliczna.
" Moc w Równowadze. Równowaga w Mocy."
     Ale sam wygląda się nie liczy. Jako wielki miłośnik fantastyki jestem pod wrażeniem. Na początku bałam się, że książka aż za nadto będzie mi przypominać "Nigdziebądź" Neila Gaimana, ale tak nie było. Kellen pochodzi z Czerwonego Londynu i jest antari.  Ma przedziwny płaszcz, który kryje wiele tajemnic. Naprawdę. Dzięki swojej mocy może podróżować miedzy Londynami, bo Czerwony nie jest jedynym. Jest jeszcze Biały i Szary. Kiedyś istniał jeszcze Czarny, ale musiał zostać odcięty od reszty światów. A dlaczego to się dowiecie z książki. Antari to wyginający gatunek magów, tylko oni mogą podróżować miedzy światami, dla innych drzwi są zamknięte. Kellen mimo, że mieszka w pałacu, a rodzina królewska traktuje go jak członka rodziny, nie jest nim. Nic nie pamięta ze swojego dzieciństwa. Mam ogromną nadzieję, że w następnych częściach jego zagadkowa przeszłość się wyjaśni. Jestem strasznie ciekawa. Lubię takie szczegóły w książkach.
     Każdy Londyn jest inny. Czerwony to ideał królestwa, dzięki magii wszystko kwitnie. Szary jest pozbawiony magii, natomiast Biały to najbardziej ponure miejsce.
"... więc gdy akurat kradła książki wybierałam tylko te o piratach i przygodach."
     Historia nie toczy się tylko wokół Kellena, ale także złodziejki Lili. Jest nietuzinkowa i ma bardzo interesujące marzenia. Polubiłam ją i nie ma to związku z jej gustem czytelniczym. Wie jak sobie radzić i nie czeka na pomoc mężczyzn. Chce przeżyć przygodę. Myślałam, że jej upartość będzie mnie irytować, ale tak nie było.
     Praktycznie cała fabuła jest oparta na zakazanym przedmiocie, który Kellen przemyca z Białego Londynu, a później do Szarego. Ale są też wątki poboczne relacje głównych bohaterów. Rhy jest dla niego jak brat i łączy ich naprawdę mocna więź. To widać, nie jest to potraktowane tak od niechcenia. Książę jest czarującą i przesympatyczną osobą. Jego polubiłam najbardziej mimo, że było go trochę mało, bo przecież to tylko postać poboczna.
     Książka podbiła moje serce nie tylko fabułą i świetnymi bohaterami, ale i narracją. Bo przecież to jest najważniejsze. Nie ważne jak fabuła będzie dobra, jeżeli narracja będzie słaba to przez książkę jest ciężko przebrnąć. Przynajmniej takie jest moje zdanie. A wy jak uważacie? Wracając do książki, przez nią się płynie, a czytając opisy przed oczami widać każdy z Londynów. Dzięki lekkiemu językowi książka wciąga do swojego wnętrza.
"Kłopot z magią polega na tym, że nie jest ona kwestią mocy, lecz równowagi. W przypadku zbyt małej mocy stajemy się słabi. Zbyt dużo mocy - i stajemy się kimś zupełnie innym."
     Mam nadzieję, że moje zachwyty przekonają was do tej książki. Bo naprawdę jest warta przeczytania. Tam są CZTERY Londyny...
10/10

Komentarze

  1. Często gdzieś widziałam tę książkę na półce w księgarniach, jednak nigdy nie zapoznałam się z opisem. Dopiero teraz przeczytałam o czym jest ta pozycja, to stwierdzam, że jest bardzo ciekawa.

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa pozycja, kiedyś na pewno sięgnę :D
    Pozdrawiam
    https://emi-lovebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

22. Szóstka wron - Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków. Jeden niewykonalny skok.       Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:  – włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy) – uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat) – przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)      Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.      Jestem fanką wszelkiego rodzaju książek z gatunku fantastyka. A jak książka jest jeszcze pięknie wydana, ma świetnie zapowiadają...

1. Traci Chee - " Czytelniczka"

Tytuł książki : Czytelniczka Cykl : Morze atramentu i złota Autor : Traci Chee Wydawnictwo : Bukowy Las

6. Maggie Stiefvater - "Król kruków"

Tytuł: Król Kruków Cykl: The Raven Cycle Autor: Maggie Stiefvater Wydawnictwo: Uroboros